Jeden dzień w Chacie pod Jaworem

od porannej kawy
do wieczornego ogniska
Rustykalna chata z bali z niebieskim metalowym dachem, położona na trawiastej polanie, w pobliżu las
Rustykalna chata z bali z niebieskim metalowym dachem, położona na trawiastej polanie, w pobliżu las

poranek - śniadanie

Rano najpierw usłyszysz ptaki. A potem mnie w kuchni.

Rodzina delektująca się śniadaniem na świeżym powietrzu przy rustykalnym drewnianym stole
Rodzina delektująca się śniadaniem na świeżym powietrzu przy rustykalnym drewnianym stole

Usłyszysz mnie zanim mnie zobaczysz. Cichutko krzątam się w kuchni, żeby nie obudzić tych, którzy jeszcze smacznie śpią. Gdy zejdziesz na dół śniadanie będzie już dla Ciebie gotowe.

A na śniadanie: jajka, coś ciepłego, świeże pieczywo. I kawa, która w górach smakuje jakoś inaczej:)

Przed wyjściem na szlak możesz zaparzyć kawę lub herbatę do termosu. Czajnik i wszystko czego potrzebujesz jest do dyspozycji w aneksie kuchennym.

Tu znajdziesz więcej informacji o naszych kulinariach:

przedpołudnie - aktywność

Przygoda zaczyna się zaraz za progiem Chaty.

Jedni wychodzą o dziewiątej z kijkami i wracają przed obiadem. Drudzy biorą rower. Trzeci pytają mnie gdzie tu iść grzyby i nigdy nie wracają z pustymi rękami. Każdy tu znajdzie swoje zajęcie. Jeśli nie masz planu powiedz mi o tym. Znam te okolice na wylot i wiem co polecić, a co odradzić.

Mój tip dla tych co nie mają dziś siły na wielki szlak: idźcie na górę Cieślar. To krótki spacer, a widoki robią wrażenie. Jeśli macie pół dnia i chcecie czegoś innego to Filipka po czeskiej stronie będzie świetnym wyborem. To kultowe miejsce, mają dobrego langosza i atmosferę, której nie da się opisać. Mówię to z przekonaniem, bo sama tam regularnie chodzę.

Mężczyzna w szarej bluzie z kapturem prowadzący owczarka niemieckiego po trawiastej ścieżce górskiej
Mężczyzna w szarej bluzie z kapturem prowadzący owczarka niemieckiego po trawiastej ścieżce górskiej

Nie musisz mieć planu. Możesz wyjść za próg i po prostu iść przed siebie. Las się zaczyna natychmiast. Albo zostać z kocykiem na tarasie i patrzeć jak chmury przesuwają się nad Beskidami. To też jest aktywność.

Co możesz porobić po śniadaniu:

w okolicy jest więcej, niż myślisz

Centrum Wisły jest kwadrans autem. Na miejscu znajdziesz aquapark, wieżę widokową, restauracje i deptak. Jak chcesz poczuć trochę kurortu między dniami ciszy i spokoju, to idealne rozwiązanie.

Wieża widokowa na Skolnitym

Jak już tu będziesz, zajrzyj na wieżę widokową na Skolnitym. To nowość w Wiśle i naprawdę warto. Dla moich gości mam zniżkę na bilet. Zamiast 125 zł zapłacisz 79 zł. To jedna z wielu rzeczy, którą opłaca się rezerwować bezpośrednio u mnie.

Drewniana ścieżka w koronach  drzew, Wieża Widokowa w Wiśle
Drewniana ścieżka w koronach  drzew, Wieża Widokowa w Wiśle
Skocznia Małysza w Wiśle

Skocznia im. Adama Małysza to ikona Wisły. Skoro jesteś już tak blisko, warto ją zobaczyć z bliska. Robi wrażenie nawet jeśli nie interesujesz się skokami narciarskimi.

Basen odkryty w Wiśle to dobry pomysł na gorące popołudnie, kiedy szlak turystyczny odpada a leżak przy chacie już trochę nudzi.

Basen otwarty w Wiśle
Widok z lotu ptaka na skocznię narciarską im. Adama Małysza w Wiśle, otoczoną bujnymi lasami
Widok z lotu ptaka na skocznię narciarską im. Adama Małysza w Wiśle, otoczoną bujnymi lasami
Widok z lotu ptaka na park wodny na świeżym powietrzu z basenami i zjeżdżalniami w dolinie
Widok z lotu ptaka na park wodny na świeżym powietrzu z basenami i zjeżdżalniami w dolinie

Schronisko Soszów:
Schronisko Soszów to klasyk, który nigdy nie zawodzi. Jak już tam będziesz, zamów gulasz z kluskami śląskimi. Wiem co mówię:).

Karczma na Polanie:
Karczma na Polanie przy górnej stacji to trochę inne klimaty. Tu polecam pstrąga z grilla. Świeży, dobrze zrobiony, z widokiem na góry smakuje podwójnie pysznie.

Zagroda Lepiarzówka:
Lepiarzówka na szczycie to moje ulubione miejsce z tych trzech i nie tylko dlatego że jest najwyżej. Zamów pierogi ze szpinakiem. Nie pytaj, po prostu zamów i się delektuj.

czas na obiad

Obiad? Masz kilka opcji. Wszystkie są równie dobre.
osoba jedząca kawałek pizzy na talerzu
osoba jedząca kawałek pizzy na talerzu
osoba trzymająca widelec i nóż krojąca mięso na czarnym grillu
osoba trzymająca widelec i nóż krojąca mięso na czarnym grillu
Hot dogi pieczone na grillu w lesie
Hot dogi pieczone na grillu w lesie
Gdzie możesz zjeść obiad:

Iga i Maciek - Chata to my

Uśmiechnięta para siedzi razem przed rustykalnym stosem drewna na zewnątrz
Uśmiechnięta para siedzi razem przed rustykalnym stosem drewna na zewnątrz

Maciek zajmuje się tym, czego na co dzień nie widać i właśnie dlatego u nas wszystko działa. Ja zajmuję się tym, co widać: śniadaniem, rozmową i pytaniem czy czegoś nie potrzebujesz. Razem jesteśmy w tym od lat. Wiemy co robimy.

Zabawny pies rasy border collie liże twarz swojego właściciela podczas zabawy na zimowym śniegu
Zabawny pies rasy border collie liże twarz swojego właściciela podczas zabawy na zimowym śniegu
Uśmiechnięty ogrodnik w brązowym kombinezonie siedzi na drewnianej platformie pod drzewem
Uśmiechnięty ogrodnik w brązowym kombinezonie siedzi na drewnianej platformie pod drzewem

popołudnie - sjesta

Tu nikt nie pyta czy już coś zwiedziłaś/eś.
Dwóch mężczyzn gra w strategiczną grę planszową przy drewnianym stole w przytulnej chatce z bali
Dwóch mężczyzn gra w strategiczną grę planszową przy drewnianym stole w przytulnej chatce z bali

Kocyk. Leżaczek. Słońce na twarzy. Piwko jeśli masz ochotę. Gry planszowe jeśli jest Was więcej. Puzzle jeśli jesteś sam/a. Żadnych wyrzutów sumienia. Tu tak można:).

Czym możesz się zająć:

sześć pokojów a żaden nie jest taki sam

Każdy pokój ma swój charakter i swój widok. Jedne wychodzą na ścianę lasu. Zasypiasz przy szumie drzew i budzisz się przy ptakach. Inne mają okno na góry. Przy dobrej pogodzie widać szczyty Tatr. Powiedz mi czego szukasz, a powiem Ci który pokój będzie Twój.

pokój 3-5 osobowy
Przytulna sypialnia na poddaszu z sosnowymi ścianami, oknem dachowym i dwoma pojedynczymi łóżkami
Przytulna sypialnia na poddaszu z sosnowymi ścianami, oknem dachowym i dwoma pojedynczymi łóżkami

Nasz największy i najjaśniejszy pokój. Widok na góry. Przy dobrej pogodzie widać szczyty już z łóżka. Wygodnie zmieści cztery osoby, w razie potrzeby nawet pięć. Żółte poduszki, motywy pszczele w dekoracjach i dużo przestrzeni. Jeśli lubisz mieć gdzie się obrócić ten pokój jest dla Ciebie.

Rustykalna sypialnia na poddaszu z dwoma pojedynczymi łóżkami, drewnianymi ścianami, skośnym sufitem
Rustykalna sypialnia na poddaszu z dwoma pojedynczymi łóżkami, drewnianymi ścianami, skośnym sufitem
Rustykalna sypialnia na poddaszu z dwoma pojedynczymi łóżkami, ścianami z drewna sosnowego i oknem
Rustykalna sypialnia na poddaszu z dwoma pojedynczymi łóżkami, ścianami z drewna sosnowego i oknem
pokój 2-4 osobowy

Przytulny pokój dla dwóch, trzech, a nwet czterech osób. Dwa osobne łóżka i rozkładana sofa. A nad głową nocna mapa nieba. Taka prawdziwa, z gwiazdozbiorami, które świecą jak zgasisz lampkę. Zasypiasz patrząc w gwiazdy, a rano budzisz się z widokiem na góry.

Najmniejszy z naszych pokojów, ale to nie znaczy że gorszy. Widok na podwórko albo na las. Cicho, zielono, z dala od wszystkiego. Jeśli szukasz miejsca żeby się naprawdę wyłączyć to tutaj. Idealny dla pary albo rodziny z małym dzieckiem.

pokój 2-3 osobowy

wieczór - integracja

Najlepsze rozmowy dzieją się przy ognisku, po zmroku.
Grupa ludzi zbiera się nocą wokół dużego, iskrzącego ogniska na świeżym powietrzu w pobliżu chaty
Grupa ludzi zbiera się nocą wokół dużego, iskrzącego ogniska na świeżym powietrzu w pobliżu chaty

Ognisko, gwiazdy, rozmowy do późna. Tak wygląda idealny wieczór w Chacie Pod Jaworem.

A jeśli chcecie świętować urodziny, zorganizować wyjazd integracyjny albo po prostu mieć całe miejsce tylko dla swojej ekipy zapytaj mnie o wynajem na wyłączność. Ustalamy wszystko indywidualnie.

Ma ochotę na szampański wieczór ze znajomymi?

noc - regeneracja

Tu noc jest naprawdę ciemna. I naprawdę cicha.
Jasny sierp księżyca widoczny przez ciemne sylwetki nagich gałęzi zimowych drzew na tle nieba
Jasny sierp księżyca widoczny przez ciemne sylwetki nagich gałęzi zimowych drzew na tle nieba

Jesteśmy prawie na szczycie góry. Żadnych samochodów pod oknem, żadnych świateł z ulicy, żadnego miejskiego szumu, który nie daje zasnąć. Ciemność jest tu prawdziwa. Taka, w której widać tylko gwiazdy. Cisza jest tu prawdziwa. Taka, w której słyszysz własny oddech. Pamiętasz kiedy ostatni raz tak spałaś/eś?

kot leżący na szczycie kamiennego muru
kot leżący na szczycie kamiennego muru
Tu nawet koty w nocy śpią.
Uśmiechnięta para pozuje na zewnątrz przed stosem drewna w słoneczny dzień
Uśmiechnięta para pozuje na zewnątrz przed stosem drewna w słoneczny dzień

skontaktuj się z nami

Telefon
Email

Trzeci już raz odwiedziliśmy Chatę pod Jaworem w Wiśle! Drugi powrót do tego miejsca jest chyba najlepszą rekomendacją, abyś spróbował/a i Ty:)
Nas urzekła gościnność właścicieli, wspaniała, domowa kuchnia Igi (dobra, czasem i Maciek pomaga;), lokalizacja z dala od zgiełku Wisły i zarazem o rzut kamieniem od górnej stacji Soszów do której idzie się "po warstwicy" więc i dzieci z nartami na plecach dadzą radę. Do tego dochodzą atrakcyjne ceny pobytów i schroniskowy klimat miejsca.
Pokoje są raczej skromne, ale schludne i wyposażone w najróżniejsze książki;)
Jeśli ktoś ceni sobie bliskość natury, super położenie względem stoku narciarskiego, otwartych na rozmowy właścicieli i ciepła kominka wieczorem to miejsce jest idealne!
Pozdrawiamy Was i do zobaczenia, Tomasz z Rodziną:) - Tomasz Kozak

"Pokoje są czyste, zadbane i świetnie wyposażone, widać, że właścicielka dba o każdy szczegół. Cudowna, ciepła atmosfera i ogromna serdeczność gospodarzy 🍀 Idealne miejsce na odpoczynek w pięknym otoczeniu. Z całego serca polecamy i na pewno wrócimy 🫶" -  Ania górecka

"Jeśli szukasz miejsca na końcu świata, a budzić ma Cię piękny wschód słońca, który wdziera się przez okna do Twojego pokoju, to trafiłaś/eś w dobre miejsce 💕
Byliśmy tylko na jedną noc, ale z pewnością wrócimy i będziemy polecać innym ☺️
Reset, piękne widoki i wspaniałe podejście do gości w gratisie!
PS. Zamów śniadanie, a będzie Pan zadowolony!" - Anita Basiaga

oni już tu byli - poczytaj co mówią

sprawdź czy mamy wolne terminy

nie każdy tu dotrze, ale Ty dasz radę :)

Mówię szczerze droga do nas to nie jest trasa dla niezdecydowanych. Stromo, miejscami kamieniście, GPS może Cię zawieść pod koniec. Zadzwoń do mnie jak będziesz blisko a przeprowadzę Cię przez ostatni kawałek drogi. Serio, robię to regularnie i lubię to robić.

Adres

ul. Soszowska 14, 43-460 Wisła