Coolcation, czyli ucieczka od upału w Beskidy

Noclegi w Wiśle kojarzą Ci się z tłumem na deptaku i walką o wolny stolik w restauracji? Świat podróży mocno się zmienił, a w Chacie Pod Jaworem dobrze wiemy, jak pokazać tę różnicę. Dziś nie chodzi już tylko o to, żeby gdzieś pojechać. Chodzi o to, żeby być: świadomie, spokojnie i w zgodzie z naturą. Quiet luxury, coolcation, powrót do autentyczności: kilka słów o tym, dlaczego te trendy pasują akurat do zbocza Soszowa.
Autentyczność, czyli powrót do korzeni
Znasz to uczucie, kiedy wchodzisz do hotelu i czujesz się jak w każdym innym miejscu na świecie? Te same białe ściany, te same meble z sieciówki. Powrót do autentyczności to bunt przeciwko tej anonimowości: coraz więcej osób szuka miejsc, które mają twarz i charakter.
Chata Pod Jaworem to nie jest produkt z taśmy, to miejsce, w które wkładamy całe serce. U nas nie jesteś kolejnym numerem pokoju. Jesteśmy w sercu Soszowa, gdzie tradycja miesza się z nowoczesną wygodą. W pokojach masz swój czajnik i ekspres do kawy, więc pierwszą kawę można wypić w piżamie, patrząc na las.
Quiet luxury: czy luksus w górach musi się rzucać w oczy
Quiet luxury, czyli cichy luksus, to celebrowanie prostoty wysokiej jakości. To poczucie, że nic nie trzeba, że nikt nie pogania. W Chacie Pod Jaworem ten luksus objawia się w małych rzeczach: pyszne śniadania z lokalnych produktów, które dają siłę na kolejny szlak, i nowoczesne, komfortowe prysznice, idealne, by zmyć z siebie kurz po wędrówce na Wielki Stożek. Nie znajdziesz u nas wielkich wanien, bo stawiamy na konkret i funkcjonalność, która pozwala skupić się na tym, co ważne: na odpoczynku.
Coolcation: dlaczego Beskidy to dobry ratunek na upały
Betonowe miasta w lipcu i sierpniu bywają nie do zniesienia. Stąd trend coolcation, czyli wybieranie kierunków, gdzie temperatura jest przyjazna, a cień daje natura, nie parasol w ogródku piwnym.
Chata Pod Jaworem, położona na zboczu Soszowa, to naturalna klimatyzacja. Świeże górskie powietrze sprawia, że nawet w środku lata u nas po prostu da się oddychać. Czerwony Główny Szlak Beskidzki przebiega tuż obok nas: to okazja, by uciec w las. Tylko 5 minut dzieli Cię od schroniska na Soszowie, a stamtąd można ruszyć dalej, choćby na Czantorię, ciesząc się chłodem bijącym od beskidzkiej kniei.
Chata Pod Jaworem: baza na Soszowie
Niezależnie od tego, czy szukasz przygody na Głównym Szlaku Beskidzkim, czy po prostu chcesz posiedzieć z książką i filiżanką dobrej kawy, Chata Pod Jaworem to dobre miejsce na taki wyjazd. Łączymy to, co w Wiśle najpiękniejsze, z domową atmosferą, której nie znajdziesz w wielkich ośrodkach. U nas zawsze dostaniesz konkretną pomoc: podpowiemy, który szlak wybrać, gdzie zjeść coś regionalnego i jak najlepiej wykorzystać czas w naszych górach.
Daleko od wszystkiego. Blisko tego, co ważne.